rzeka w kanadzie i usa

Największym miastem w Kanadzie jest Toronto – 2 731 772 mieszkańców. 1. Toronto: 2 731 772 (2016) 2. Montréal: 1 704 955 (2016) 3. Calgary: 1 239 552 (2016) 4 Informacje o Ambasadzie Bangladeszu w Kanadzie. Adres: ul. Sparks 350, apartament nr 1100. Ottawa, ON K1R 7S8, Kanada. Narodowe miejsce historyczne Fort Malden w Kanadzie. Narodowe miejsce historyczne Fort Malden, położone w Amherstburgu w prowincji Ontario w Kanadzie, jest znaczącym zabytkiem historycznym, który zachowuje bogatą historię Peace – rzeka w zachodniej Kanadzie, na terenie prowincji Kolumbia Brytyjska i Alberta. Powstaje z połączenia rzek Finlay i Parsnip, uchodzi zaś do Athabaski u zachodniego krańca jeziora Athabaska. Połączone wody obu rzek jako Rzeka Niewolnicza spływają do Wielkiego Jeziora Niewolniczego, którego odpływ, rzeka Mackenzie, uchodzi do Morza Beauforta Południową granicę miasta tworzy wybrzeże jeziora Ontario. Mississauga jest szóstym co do wielkości miastem Kanady. Mississauga jest miastem młodym ( prawa miejskie otrzymała w 1974), lecz najdynamiczniej rozwijającym się ośrodkiem miejskim w Kanadzie. W latach 1991–2004 ludność miasta rosła w tempie średnio 4% rocznie. Saint Croix – wyspa należąca do Wysp Dziewiczych Stanów Zjednoczonych. Saint Croix – rzeka w USA, w stanie Maine i w Kanadzie, w prowincji Nowy Brunszwik. St. Croix (ang. St. Croix Township) – gmina w USA, w stanie Dakota Północna, w hrabstwie Hettinger. hrabstwo St. Croix (ang. St. Croix County) – hrabstwo w USA, w stanie Wisconsin. nonton film iron man 4 rise of morgan stark. Kuchnia Kanady to wielobarwna mieszanka różnych wpływów. Myślisz, że pankejki i syrop klonowy to jedyne warte uwagi kanadyjskie specjały? Przekonaj się jakich smaków warto spróbować w tym ogromnym i różnorodnym zacznij jednak w najbardziej tradycyjny, przyjemny i słodki sposób. Typowe dla Ameryki Północnej naleśniki przygotowuje się z mąki, roztrzepanych jajek, jogurtu lub maślanki, roztopionego masła, wody gazowanej, proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej. Z takiej mikstury smaży się niewielkie, ale pulchne placuszki, które następnie polewa się syropem klonowym, pozyskiwanym z soku klonu cukrowego lub klonu czerwonego. Stanowi on także idealny dodatek do innych deserów, więc wykorzystuje się go na przykład w babeczkach maślanych (butter tarts) z karmelowo-orzechowo-bakaliowym nadzieniem lub do polania zwykłych gofrów, które w ten sposób stają się czymś bardzo wykwintnym. Syrop bywa nazywany „płynnym złotem Kanady” i tak jest w rzeczywistości!Kalorie w odpowiedzi na klimat Martwisz się jednak nadmiarem pustych kalorii? Kanadyjczycy ze względu na dość surowy klimat muszą ich sobie dostarczać sporo. Dlatego też wiele z klasycznych kanadyjskich specjałów jest po prostu treściwa i kaloryczna. A jeśli na śniadanie musisz zjeść coś bardziej konkretnego to sięgnij po jajecznicę i plastry peamal bacon. To tradycyjny wyrób wędliniarski, który uzyskuje się po peklowaniu schabu w osolonej i odpowiednio przyprawionej wodzie, a następnie obtacza w mące kukurydzianej, smaży lub piecze i podaje pokrojone w plastry. A jeśli będziesz w Montrealu to koniecznie sięgnij po tamtejszą kanapkę z mięsem wędzonym w stylu montrealskim. To odpowiednio przyprawiony mostek wołowy, który się marynuje, wędzi i gotuje na parze, a następnie kroi w cienkie plasterki. W towarzystwie sosu i ogórków konserwowych trafiają one pomiędzy kromki żytniego chleba i sycą na dobrych kilka godzin. Najlepszy będzie oczywiście taki sandwich, który zawiera oryginalny kanadyjski Sos Tysiąca Wysp, który narodził się w krainie... Tysiąca Wysp na rzece św. Wawrzyńca na pograniczu Kanady i USA. Jego głównym składnikiem jest majonez (znów te kalorie!), a także jajka na twardo, pikle, cebula, papryka i chili. Różnorodność to podstawa W zasadzie trudno stwierdzić, czy istnieje coś takiego jak jednorodna kuchnia Kanady. Jest to raczej smakowita kompilacja przepisów wniesionych przez członków różnych kultur. W menu można się dopatrzeć pokłosia tego, co jadali rdzenni mieszkańcy, później kolonizatorzy z Wielkiej Brytanii i Francji, przybysze z Afryki oraz różnych zakątków globu. Wyobraź sobie jak na tutejsze manu musi wpływać jedna z największych na świecie (według niektórych źródeł największa) diaspor włoskich czy chińskich. Dzięki Francuzom pojawiło się tourtière, czyli zapiekanka z mieloną wołowiną lub wieprzowiną uprzednio długo duszoną z czosnkiem, cebulą i przyprawami a następnie długo zapiekana w niskiej temperaturze z kawałkami ziemniaków. W innym wariancie mięso jest położone na warstwie ziemniaków pokrojonych w plasterki i przykryte na wierzchu taką samą warstwą. Oczywiście nie samym mięsem żyją Kanadyjczycy. Położenie między dwoma Oceanami daje nieograniczony dostęp do skarbów z wód, więc na stołach często goszczą rozmaite ryby oraz znakomicie przyrządzane owoce morza, zwłaszcza małże, homary i ostrygi. Napływ Azjatów także nie pozostał bez wpływu na kanadyjskie stoły. W Vancouver na przykład elementem krajobrazu kulinarnego są budki z fast-foodem zwanym „japadog”. Hot-dog na wzór japoński to bułka z klasyczną kiełbasą i orientalnymi dodatkami jak sos wasabi, wodorosty, sezam i inne. Majestat wodospadu Niagara jest czymś, co trudno opisać słowami. Trzy wodospady – Horseshoe Falls, American Falls i Bridal Veil Falls – nakładają się na granicę między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi. Po jednej stronie wodospadu znajduje się wodospad Niagara Falls w Ontario, a po drugiej Niagara Falls w Oba miasta o tej samej nazwie przecina jedna z najbardziej znanych atrakcji na świecie. Przedstawiamy najlepsze ciekawostki, fakty i mało znane informacje o których mogliście nie słyszeć. 1. Wodospad Niagara znajduje się na granicy Ontario w Kanadzie i Nowego Jorku w USA. 2. Wodospady Niagara są źródłem energii wodnej. Wytwarzają duże ilości energii elektrycznej. Instalacje wytwarzające energię elektryczną wzdłuż rzeki Niagara dostarczają ponad jedną czwartą całej energii wykorzystywanej w stanie Nowy Jork i Ontario. 3. Uważa się, że słowo Niagara pochodzi od słowa „Onguiaaha”, które oznacza „grzmiący hałas”. 4. Wodospady Horseshoe Falls są największe, a Bridal Veil Falls najmniejsze. 5. Niagara Falls State Park jest najstarszym parkiem stanowym w Ameryce, założonym w 1885 roku w rezerwacie Niagara. Co roku ponad 8 milionów odwiedzających odkrywa Niagara Falls State Park. 6. Wodospad Niagara składa się z 3 wodospadów, American Falls, Bridal Veil Falls i Horseshoe Falls. 7. 9 listopada 1965 roku wyłącznik w elektrowni Sir Adama Becka uległ awarii, powodując wielki zanik zasilania, który dotknął 30 milionów ludzi w południowym Ontario i stanie Nowy Jork. Później odnotowano duży wzrost liczby urodzeń dziewięć miesięcy po wypadku. Moc została przywrócona około 13 godzin później, a ludzie wrócili do swoich codziennych zajęć. 8. Ksiądz, Ojciec Louis Hennepin, jest uważany za pierwszego Europejczyka, który opisał i narysował wodospad Niagara, gdy odwiedził go w 1678 roku. Hennepin w swojej książce New Discovery napisał przesadny opis wodospadów, czyniąc je trzykrotnie większymi, niż były w rzeczywistości. 9. Wodospady Niagara nie zamarzają w zimie. 10. Te 3 wodospady łączą się w jedną całość, aby uzyskać najwyższy przepływ spośród wszystkich wodospadów na ziemi. 11. Ilość pobieranej wody zależy od dwóch zmiennych. Pory roku i pory dnia. Przepływ wody nad wodospadami jest największy w ciągu dnia w szczycie sezonu turystycznego. W sytuacjach awaryjnych przepływ może być nieco zmniejszony. 12. Rzeka Niagara nie jest właściwie rzeką. Jest cieśniną płynącą pomiędzy dwoma jeziorami. Mapy z XVIII wieku pokazują „rzekę” jako cieśninę Niagara. Wszystkie rzeki w Ameryce Północnej płyną z północy na południe. Ta „rzeka” płynie z południa na północ. 13. Największy pionowy wodospad ma ponad 50 metrów. 14. Wodospady Niagara powstały w wyniku działalności lodowca około 10 tysięcy lat temu. 15. Energia z rzeki Niagara była wykorzystywana do wytwarzania energii wodnej już w połowie XVIII wieku. 16. Rzeka Niagara odprowadza wodę z jeziora Erie do jeziora Ontario. 17. Przy obecnym tempie erozji, naukowcy wierzą, że wodospad Niagara zniknie za około 50 tysięcy lat. 18. Przepływ wody: 567 000 litrów na sekundę 19. Wodospad Niagara jest największym wodospadem w Ameryce Północnej pod względem objętości i szerokości. Jednak na świecie jest prawie 500 wodospadów wyższych niż wodospady Niagara. 20. Przejście przez wodospad Niagara jest nielegalne. Wiele osób próbowało. Niektóre przeżyły, niektóre zostały ranne, a niektóre zginęły. 21. W 2012 roku Nik Wallenda został pierwszą osobą, która przekroczyła wodospad Niagara Falls za pomocą liny. Zrobił to po otrzymaniu zgody zarówno od rządu kanadyjskiego, jak i amerykańskiego, chociaż był zobowiązany do posiadania przy sobie paszportu i przedstawienia go przy wejściu na kanadyjską stronę wodospadu. 22. Pierwszą osobą, która przepłynęła przez wodospad Niagara była 63-letnia nauczycielka szkolna Annie Edson Taylor. Jest ona pochowana na cmentarzu Oakwood w obszarze zwanym Stunters Rest, wraz z innymi śmiałkami. 23. Próba pokonania wodospadu jest nielegalna, a ci, którzy to robią, są karani grzywną 10 tysięcy dolarów. 24. Wodospad Niagara od dawna jest popularnym miejscem turystycznym, do czego przyczyniły się liczne filmy z wodospadami, a nawet odważny występ słynnego iluzjonisty Davida Copperfielda w 1990 roku. - (liczba ocen: 12) O łowisku Kanada pachnąca żywicą Rzeka Skeena jest pod względem długości drugą rzeką Kolumbii Brytyjskiej (po słynnej Fraser). Ma łącznie 570 km długości. Jej źródła zlokalizowane są w pobliżu płaskowyżu Spatsizi na wysokości około 1500 m a ujście w okolicy fiordu Chatham na Pacyfiku. Skeena i jej okolice, które porastają gęste lasy, to miejsce charakteryzujące się dużą różnorodnością przyrodniczą i mnogością interesujących gatunków fauny oraz flory. Licznie występują tu przede wszystkim niedźwiedzie (czarne baribale i grizzly), a także wilki, orły czy zapuszczające się z oceanu foki. W lasach rosną olbrzymie, wiecznie zielone cedry i świerki. Krajobrazy wokół Skeeny są zjawiskowe - składają się na nie ośnieżone szczyty górskie, a także przełomy i kaniony rzeczne. Już sam spływ wartkim górskim potokiem i podziwianie dziewiczej przyrody to wielka frajda dla turystów. Wędkarskie eldorado Całe dorzecze Skeeny należy do najciekawszych wędkarskich terenów Ameryki. Na niektórych rzekach – pomimo horrendalnych cen – w sezonie tworzą się kolejki oczekujących po ściśle limitowane licencje. Te najsłynniejsze, znane wszystkich fanom ryb łososiowatych w Kanadzie i USA, to Bulkley, Morice, Kispiox, a także sama tu wiele gatunków ryb – przede wszystkim 5 odmian łososia pacyficznego (Oncorhynchus): king salmon czyli czawycza, coho czyli kiżucz, chum czyli keta, sockeye czyli nerka oraz pink czyli gorbusza. Oczywiście wszystkie należą do wielce pożądanych wędkarskich trofeów, jednak najbardziej cenione są dwa: king (ze względu na rozmiary, gdyż łowione sztuki dochodzą nierzadko do 20 kg masy) oraz coho (ze względu na agresywność i bardzo dobre brania zarówno na spinning, jak i muchę). Wchodzą one do rzek tysiącami w różnych okresach roku – w zależności od gatunku. Oprócz łososi znajdziemy tu steelheada czyli rybę-legendę. Jest to wędrowna forma pstrąga tęczowego, żyjąca głównie w oceanie, ale wchodząca również do rzek w celach rozrodczych. Do samej Skeeny migruje rocznie ponad 30 000 sztuk, co czyni ją wybitnym łowiskiem tego gatunku w skali całej Ameryki Północnej. Ponadto w dorzeczu Skeeny znajdziemy inne pstrągi, jak np. cutthroat, a także palie, jak pięknie ubarwiona dolly varden. Natomiast w przybrzeżnych wodach Pacyfiku da się z powodzeniem łowić halibuty. Nie są one tak duże jak w Norwegii (dominują ryby kilkukilogramowe), ale niemal zawsze można liczyć na sporo brań i wspaniałą wieczorną ucztę. Stalowy obiekt pożądania Wspomniany steelhead należy do najbardziej poszukiwanych gatunków, a jego połowy stanowią w Ameryce coś w rodzaju odrębnej kategorii wędkarstwa. Ceniony jest przede wszystkim za swą wybitną siłę i waleczność, ale również przebiegłość, gdyż należy do ryb dość trudnych do złowienia. Warto jeszcze dodać, że zalicza się do ryb wyjątkowo pięknych, o idealnych niemal proporcjach kształtu. Steelheady poławia się trzema metodami: na spinning (bo zaraz po wejściu do rzek odżywiają się małymi rybkami), sztuczną muchę (gdyż potem przechodzą na lżejszy pokarm, składający się z larw i owadów) a także na ikrę z gruntu (bo po dłuższym pobycie w rzece steelheady nie gardzą też ikrą i mięsem padłych łososi). Brania nie są częste, ale trofeum jest tak prestiżowe, że warto cierpliwie poczekać nawet kilka godzin. W rejonie Skeeny morskie tęczaki objęte są praktyką „no kill”. Za okazy uważane są sztuki przekraczające 10 kilo wagi, a najczęściej trafiają się ryby w granicach 4-6 kilo. Coś dla mniej cierpliwych Inną niezwykle atrakcyjną wędkarsko rybą, spośród tych żyjących w Skeenie i jej dopływach, jest łosoś kiżucz czyli po angielsku coho. Jego popularność bierze się stąd, że jest najbardziej agresywnym ze wszystkich pacyficznych łososi i doskonale bierze na typowe przynęty spinningowe – np. błystki. Ponadto można go skutecznie poławiać metodą muchową (łososiowy streamer), a także gruntową (na ikrę z systemikiem wyposażonym w turbinkę spin-n-glow). Jeśli chodzi o spinning, najbardziej łowną bronią są specjalne dżigi wykonane z piór, które można nabyć tylko na miejscu w Kanadzie. Obciążone ołowianą główką świetnie nadają się do penetrowania głębszych dołów i połowów w szybkim nurcie. W przypadku kiżuczy - dziennie można bez trudu złowić od kilku (norma) do kilkunastu (w najlepsze dni) ryb tego gatunku. Zazwyczaj mają masę od 3 do 6 kilo, ale trafiają się też sztuki większe. Walka z kiżuczem jest wspaniała. Silna ryba targając bez pardonu naszym sprzętem odjeżdża w nurt, a naszym zadaniem jest odciągnięcie jej na spokojniejszą wodę - tam, gdzie nie ma zaczepów – i podebranie. W cudownej leśnej scenerii zachodniej Kanady łowienie kiżuczy stanowi niezapomnianą wędkarską przygodę. W tym przypadku nie obowiązuje ortodoksyjna praktyka „no kill”, więc śmiało możemy zabrać rybę do usmażenia, upieczenia na ognisku czy uwędzenia. Bez przewodnika ani rusz Łowienie w dorzeczu Skeeny ma zdecydowanie największy sens, gdy wędkarzami opiekuje się miejscowy przewodnik, znający doskonale wodę i jej tajemnice. Jest ponadto wielokroć bezpieczniejsze w kontekście pojawiających się od czasu do czasu nad wodą niedźwiedzi czy wilków. Przewodnicy wiedzą, jak unikać bliskich spotkań z tymi niebezpiecznymi zwierzakami, są wyposażeni w gaz odstraszający i mają niezbędne doświadczenie, jak postępować w każdej sytuacji – czego trudno oczekiwać po nas Europejczykach. Wielkie znaczenie ma też wiedza przewodnika na temat aktualnego przebywania ryb i ich zachowań, a także dynamicznych zmian w korycie rzeki. Poziom wody w Skeenie i jej dopływach stale się zmienia, w zależności od tego czynnika zmienia się też ukształtowanie dna. Tam gdzie wczoraj była rybna przykosa dziś może być mało interesująca płaska prostka. Bez tej wiedzy naprawdę trudno jest odnosić sukcesy. Steelhead Staszka Poniżej prezentujemy fragment artykułu „Pstrąg wielki jak łosoś” autorstwa Piotra Motyki, który ukazał się w magazynie „Wędkarski Świat” numer 02/2013: Staszek to twardy góral z Rabki. Nie certoli się więc z rybami, tylko je łowi. Pokazał nam to już na tym wyjeździe wielokrotnie, wyciągając z wody, jak gdyby nigdy nic, rekordowe kiżucze. Ze steelheadami też dał nam szkołę. Pewnego dnia na Skeenie, zaraz po tym, gdy dopłynęliśmy łodzią na obiecującą prostkę, Staszek zamiast zacząć natychmiast łowić usiadł na wędkarskim foteliku, przegryzł sandwicza i postanowił na początek... uciąć sobie drzemkę! A my w tym czasie jak opętani biczowaliśmy wodę spinningami, muchówkami. Bez efektu. Po godzinie Staszek obudził się, wstał z pewną miną i rzekł: „No dobra ryboki, widzę, że tu źle się dzieje!”. Po czym wziął wędkę, wszedł raźnym krokiem do rzeki i w piątym może rzucie wielkim pomarańczowo-srebrnym blaszyskiem w nurt zaciął… Co? Oczywiście steelheada! Szczęki nam opadły ze zdumienia, bo to był pierwszy steelhead złowiony tutaj przez naszą grupę na spinning. A Staszek? Staszek z całkowitym spokojem wyholował rybę, z gracją skierował ją do nadstawionego przez przewodnika podbieraka i skwitował to wszystko donośnym „No!”. Dostępność łowiska Łososie i steelheady łowi się z brzegu, a czasem również z łodzi. Łódź jest jednak niezbędna, aby dotrzeć rzeka na najlepsze stanowiska ryb, dokąd nie ma zazwyczaj dojścia z brzegu (lub dojazdu samochodowego). Konieczne wodery. Halibuty w morzu łowi się z łodzi. Zasady łowienia i rekomendowane metody Ryby łososiowate łowimy na spinning z użyciem dżigów i błystek wahadłowych oraz obrotowych (najlepsze modele do nabycia na miejscu) , sztuczną muchę (specjalne łososiowe i steelheadowe streamery do nabycia na miejscu), a także metodą gruntową na ikrę łososi. Jeśli chodzi o łowienie na sztuczna muchę – najlepsze są łososiowe wędki dwuręczne, ale bez problemu można łowić również na mocne jednoręczne – np. numer 8. Halibuty łowimy na filet lub morski spinning. Uwaga! Wszyscy wyjeżdżający otrzymają od biura Eventur szczegółowe informacje odnośnie do sprzętu, jaki należy mieć ze sobą na wyjazd do Kanady. Limity, ograniczenia i przepisy wędkarskie Ryby łowi się tylko na pojedyncze, pozbawione zadziorów haki. Zakaz zabierania steelheada – ryby należy po ew. sfotografowaniu wypuścić z powrotem do wody. Istnieje możliwość zabierania z łowiska łososi i pstrągów do konsumpcji – szczegóły odnośnie limitów na miejscu u gospodarza lub na życzenie w biurze Eventur. Moja opinia o łowisku Nad Skeeną znalazłem to, czego można oczekiwać od Kanady – wspaniałe ryby i dzika przyrodę. Niedźwiedzie na szczęście trzymały się z dala od wędkarzy, ale codziennie można je było zobaczyć w odległości pozwalającej na zrobienie niezłych zdjęć. Łososi złowiłem w tydzień chyba ze trzydzieści, a do tego pięknego steelheada - i to na sztuczną muchę. Taki połów ma swój wymiar - wie to każdy, kto choć raz próbował przechytrzyć muchówką morskiego tęczaka. Jedyne, co mogło być lepsze, to pogoda. Podsumowując: Skeena i jej dopływy, takie jak Kalum czy Kitimat, to naprawdę mega-łowiska. Planuję jeszcze się tam kiedyś wybrać! Grzegorz z Wrocławia Ze względu na ustawę o ochronie danych osobowych, nie podajemy pełnych danych autorów opinii o łowiskach. Na życzenie możemy skontaktować Państwa z autorem opinii. Dziki Zachód (2012) Droga, choć położona w wysokich górach, jest świetnej jakości. Zazwyczaj równa jak stół i niezbyt zatłoczona. Mkną nią głównie campery, wszelkiego rodzaju pick-upy i co jakiś czas imponująca ciężarówka rodem z "Mad Maxa". Zobacz reportaż Serwis wędkarski Wędkarze wyjeżdżają co rano na ryby samochodami (wynajętymi, którymi przyjechali lub samochodami przewodników). Spędzają cały dzień nad wodą, gdzie przez przewodników serwowany jest lunch. W naszych pakietach oferujemy zatem Państwu usługi przewodników, którzy towarzyszą wędkarzom non-stop na łowisku wskazując najlepsze miejscówki, optymalne techniki połowu, rozstawiając sprzęt gruntowy, podbierając ryby, prowadząc łodzie, serwując posiłki i opowiadając niezwykle interesujące historie o kanadyjskich rybach i świecie dzikiej przyrody. Po rzekach wędkarze poruszają się łodziami prowadzonymi przez przewodników. Po osiągnięciu potencjalnych stanowisk ryb wędkarze wraz z przewodnikiem opuszczają łódź i łowią z brzegu lub brodząc w wodzie. Łódź stoi zacumowana w pobliżu. Na miejscu możliwe jest wypożyczenie sprzętu wędkarskiego, a także zakup sprzętu w miejscowym sklepie wędkarskim. Dojazd Z Europy przelot samolotem do Calgary (prowincja Alberta) bądź Vancouver (Kolumbia Brytyjska). Stamtąd kolejny przelot do Terrace, 60 kilometrów od Kitimat. Następnie dla wędkarzy może zostać zorganizowany transfer lub mogą też wynająć dla siebie samochód/samochody i sami dotrzeć do Kitimat. Ciekawa opcją jest wynajęcie samochodu w Calgary oraz dwudniowy przejazd przez Góry Skaliste i z powrotem. Można dzięki temu zobaczyć należące do najpiękniejszych miejsc Ameryki Parki Narodowe Banff i Jasper oraz słynną rzekę Athabasca. Galeria serwis wędkarski Dwie równoległe uchwały, inuickiej Rady Ekuanitshit i władz hrabstwa Minganie uznały, że Magpie River ma dziewięć przysługujących jej praw, w tym prawo do swobodnego płynięcia, do utrzymania bioróżnorodności i prawo do podejmowania działań prawnych. Rzeka może być zgodnie z uchwałami reprezentowana przed sądami przez swoich „strażników”, czyli przedstawicieli prawnych. Mieszkańcy i lokalne władze od lat starały się o oficjalne uzyskanie chronionego statusu dla rzeki i terenów, przez które płynie (łącznie 2602 km kwadratowe), ale jak podawał portal Environmentjournal, publiczny dostawca elektryczności site:p w prowincji, Hydro Quebec, utrudniał działania ekologów i mieszkańców. Francuskojęzyczny dziennik „Le Devoir” wskazywał, że władze Quebec odrzuciły wcześniej wniosek o utworzenie obszaru chronionego nad Magpie River, a Hydro Quebec twierdził, według publicznego nadawcy CBC, że ani w krótkim, ani w średnim terminie nie ma planów wobec tej rzeki. Po przyjęciu uchwał gwarantujących prawa rzece, mieszkańcy i władze mogą wystąpić do sądu, także przeciw rządowi prowincji, gdyby Hydro Quebec np. próbował budować zaporę. Pierwsza taka inicjatywa w Kanadzie Jak podała PAP, inicjatywa na północy Quebec jest pierwszą taką w Kanadzie, ale podobne działania były już podejmowane na Nowej Zelandii, w USA i Ekwadorze. Komunikat Stowarzyszenia Muteshekau-shipu cytował Yenny Vega Cardenas, prezes mieszczącego się w Montrealu International Observatory of the Rights of Nature (IORN – Międzynarodowe Obserwatorium Praw Natury), która podkreślała, że „uznanie praw Natury to rosnący na całym świecie ruch”. Wskazała też, że Magpie River to był doskonały test, dzięki ogólnej zgodzie w sprawie jej ochrony, zarówno podmiotów zaangażowanych w sprawę, jak i dzięki światowej reputacji. Muteshekau-shipu - jak nazywają rzekę Inuici - ma 300 km długości, znana jest ze swoich ostrych przełomów, a „National Geographic” uznał ją za jedną z dziesięciu najlepszych rzek do uprawiania raftingu. Dla Inuitów jednak rzeka jest czymś więcej, bo ważną dla ich kultury żywą istotą. Szef Inuickiej Rady Ekuanitshit Jean-Charles Piétacho zwrócił uwagę, że obecnie to ci, którzy mieszkają najbliżej rzeki zajmą się jej ochroną. - Inuici z Ekuanitshit zawsze byli tymi, którzy chronią Nitassinan (terytorium przodków) - dodał. Nitassinan to w języku Inuitów „nasza ziemia”, jak określane są tereny wschodniego Quebeku i Labradoru. Hanna Knysiak-Sudyka Sprawdź POLECAMY Osobowość prawna sposobem na ochronę „Terytorium przodków” ma w Kanadzie szersze znaczenie niż tylko historyczne. To pojęcie, które w ostatnich latach często pojawia się w mediach i oficjalnych wypowiedziach. Władze państwowe, lokalne, a także instytucje publiczne dbają, by na początku oficjalnych wystąpień dokonać „land acknowledgement”, czyli oficjalnej deklaracji, że spotkanie odbywa się na tradycyjnych terytoriach danego narodu. Np. miasto Toronto na swojej stronie internetowej „oficjalnie uznaje, że jesteśmy na tradycyjnych terytoriach wielu narodów, w tym Mississauga znad rzeki Credit, Anishnabeg, Chippewa, Haudenosaunee i Wendatów”. Jak tłumaczy na swojej stronie internetowej Uniwersytet Toronto, „uznanie terenów to obyczaj rdzennych mieszkańców, używany by wyrazić wdzięczność dla tych, którzy tu mieszkają i oddać szacunek tym, którzy żyli i pracowali na danym obszarze dawniej i żyją teraz (…) jest przypomnieniem o szerszej perspektywie”. Odwoływanie się do nadawania osobowości prawnej rzekom czy „tradycyjnym terenom przodków” może być zresztą skuteczniejszą ochroną niż wpisywanie na listy obszarów chronionych. CBC poinformowała, że na tradycyjnym i wpisanym na taką listę liczącym sobie 2000 lat indiańskim leśnym cmentarzysku w Kolumbii Brytyjskiej zostały wycięte drzewa, najprawdopodobniej przez jedną z firm prowadzących w okolicy przemysłowy wyrąb. Trwa obecnie dochodzenie prowadzone przez władze prowincji, ale Indianie wskazują, że od lat domagają się lepszej ochrony takich właśnie kulturowo ważnych miejsc. Rzeka świętego Wawrzyńca to jedna z większych rzek Ameryki Północnej. Wypływa z jeziora Ontario i uchodzi do Zatoki świętego Wawrzyńca u brzegów Oceanu Atlantyckiego. Rzeka ma długość 1200 km, a powierzchnia jej dorzecza przekracza 3000 km2. Rzeka biegnie przez terytorium Stanów Zjednoczonych i Kanady i stanowi jeden z głównych odpływów tzw. Wielkich Jezior. Stanowi ona również część Drogi Wodnej Świętego Wawrzyńca, która jest istotnym elementem żeglugi śródlądowej w tej części kontynentu. Przy rzece znajdują się rozliczne śluzy i elektrownie wodne. 8 najciekawszych sylwestrów miejskich 2012 / 2013 Nie masz ochoty na sylwestrową zabawę w klubie. Domówki już dawno ci się znudziły,... 10 najlepszych plaż w Ameryce Południowej Ameryka Południowa, otoczona z każdej strony wodą oceanów, to idealne miejsce dla osób, które... 6 najstarszych parków w Polsce Mówiąc o najstarszych parkach w Polsce mamy tu głównie na myśli parki narodowe oraz... 10 najciekawszych atrakcji podziemnych w Polsce Często wydaje się nam, że to co najbardziej atrakcyjne musi być widoczne z daleka.... 7 niezwykłych klasztorów Bhutanu Uwięzione między Tybetem a Indiami Królestwo Bhutanu bywa zapominane i pomijane. Jednak Druk Jul,... 8 miejsc związanych z Jane Austen i jej powieściami W tym roku mija 200 rocznica wydania jednej z najsłynniejszych powieści świata, Dumy i... 12 najpiękniejszych polskich pałaców Pałace w Polsce były budowane jako siedziby dla ważnych urzędników, książąt, dowódców i wszystkich... 10 interesujących wysp pływowych To jedne z największych ciekawostek, jakie stworzyła natura. Mowa o wyspach pływowych, które wyspami... 5 najdłuższych podwodnych tuneli na świecie Budowane przez dziesiątki lat, pochłaniające ogromne sumy pieniężne oraz tysiące godzin pracy rozbudowanych sztabów... 13 spektakularnych formacji bazaltowych Bazalt jest litą skałą wylewną o bardzo drobnoziarnistej strukturze. Występuje w barwie czarnej, szarej... 10 najciekawszych dzielnic w Polsce Polska jest krajem bardzo zróżnicowanym pod względem turystycznym, ale także pod względem zabudowy architektonicznej,... 5 najstarszych cerkwi w Polsce Są piękne. Niepowtarzalne. Ujmujące. Jedne bardziej, inne mniej strojne. Jedne bardzo dumne. Inne ujmujące...

rzeka w kanadzie i usa